%a PIS-neyland : %b felietony publikowane od listopada 2005 do września 2007 / %c Tomasz Lis.
246
3
0
%a Felietony publikowane od listopada 2005 do września 2007
260
#
%a Warszawa : %b Świat Książki - Bertelsmann Media, %c 2007.
300
%a 270, [2] strony ; %c 20 cm.
336
%a Tekst %b txt %2 rdacontent
337
%a Bez urządzenia pośredniczącego %b n %2 rdamedia
338
%a Wolumin %b nc %2 rdacarrier
380
%a Książki
380
%a Literatura faktu, eseje, publicystyka
520
8
%a Ostatnie dwa lata w Polsce to rządy propagandy, które przyniosły wielkie spustoszenie w naszej polityce, w życiu publicznym i w świadomości wielu Polaków. Spustoszenia w gospodarce na szczęście nie było, bo tę wzięli w ręce sami obywatele. Miała być lepsza Polska, miało być lepsze państwo, miały być lepsze rządy, miało być więcej solidarności, miała być wzmocniona pozycja Polski, miały być prawdziwie publiczne media, mieli rządzić fachowcy. A jak jest? To wiemy. Mieliśmy więc do czynienia nie z wielkim przełomem i nie z wielkim "wzmożeniem moralnym", ale z wielkim oszustwem. Jak długo Polacy, a przynajmniej część z nas, dadzą się oszukiwać? Nie wiem. Nie znam odpowiedzi na to pytanie. I nie ja jestem jego adresatem. Adresatami są wyborcy, obywatele. POLACY. Felietony publikowane od listopada 2005 do września 2007. [z okładki]
610
2
9
%a Prawo i Sprawiedliwość (PiS).
650
9
%a Rząd (organ państwowy)
650
9
%a Polityka wewnętrzna
651
7
%a Polska %2 DBN
655
9
%a Publicystyka polska
658
%a Polityka, politologia, administracja publiczna
856
4
0
%u http://biblioteki-pedagogiczne.lubelskie.pl/site/recorddetail/3793300010809 %z Rekord w katalogu OPAC biblioteki %9 LinkOPAC
920
%a 978-83-247-1021-8
Ostatnie dwa lata w Polsce to rządy propagandy, które przyniosły wielkie spustoszenie w naszej polityce, w życiu publicznym i w świadomości wielu Polaków. Spustoszenia w gospodarce na szczęście nie było, bo tę wzięli w ręce sami obywatele. Miała być lepsza Polska, miało być lepsze państwo, miały być lepsze rządy, miało być więcej solidarności, miała być wzmocniona pozycja Polski, miały być prawdziwie publiczne media, mieli rządzić fachowcy. A jak jest? To wiemy. Mieliśmy więc do czynienia nie z wielkim przełomem i nie z wielkim "wzmożeniem moralnym", ale z wielkim oszustwem. Jak długo Polacy, a przynajmniej część z nas, dadzą się oszukiwać? Nie wiem. Nie znam odpowiedzi na to pytanie. I nie ja jestem jego adresatem. Adresatami są wyborcy, obywatele. POLACY. Felietony publikowane od listopada 2005 do września 2007. [z okładki]
ŚREDNIA OCEN
0,0 / 5
LICZBA OCEN:0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Informacja
Anonimowy użytkownik nie może zamawiać i rezerwować dokumentów!
wyszukiwanie rozszerzone - obejmuje warunek w różnych formach ze względu na inne końcówki fleksyjne (stemming), synonimy, brak znaków diakrytycznych itp.
wyszukiwanie precyzyjne - obejmuje warunek tylko w podanej formie. Nie uwzględnia się tutaj innych końcówek fleksyjnych, synonimów, braku znaków diakrytycznych itp.
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim komputerze. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies
Informacja
Informujemy, że z dniem 1 kwietnia 2022 r. obowiązuje nowy Regulamin Udostępniania Zbiorów Bibliotecznych.
W związku z tym od 1 kwietnia 2022r. naliczane są opłaty za przetrzymane materiały biblioteczne.