Fundacja Instytut Reportażu. wydawca, nakładca (publisher) - osoba lub organizacja odpowiadająca za całość procedu wydawniczo-produkcyjnego
Tytuł pełny:
Pogo / Jakub Sieczko
Wydanie:
Wydanie pierwsze
Gatunek / Forma:
Książki Literatura faktu, eseje, publicystyka
Zawartość serii:
Seria Reporterska
Typ zawartości:
Tekst
Typ nośnika:
Wolumin
Typ mediów:
Bez urządzenia pośredniczącego
Hasło główne:
Sieczko, Jakub
UKD:
614.256 614.88 (047)
Książki
propozycja biblioteki
LDR
01921cam#a2200421#i#4500
001
3793303050362
003
CHEŁM 001
005
20230728234944.7
008
220524s2022####pl############000#0#pol#d
020
%a 9788365970015 %q (oprawa miękka)
040
%a MBPWR %d JEL %d SWD %e PNN %d CHEŁM 001
045
2
%b d2017 %b d2022
046
%k 2022
080
#
%a 614.256
080
#
%a 614.88
080
#
%a (047)
100
1
%a Sieczko, Jakub. %e Autor
245
1
0
%a Pogo / %c Jakub Sieczko.
250
%a Wydanie pierwsze.
260
#
%a Warszawa : %b Wydawnictwo Dowody na Istnienie, %c 2022.
300
%a 118, [2] strony ; %c 21 cm.
336
%a Tekst %b txt %2 rdacontent
337
%a Bez urządzenia pośredniczącego %b n %2 rdamedia
338
%a Wolumin %b nc %2 rdacarrier
380
%a Książki
380
%a Literatura faktu, eseje, publicystyka
386
%m Przynależność kulturowa %a Literatura polska
388
1
%a 2001-
490
1
%a Seria Reporterska
520
8
%a Autor - lekarz, specjalista anestezjologii i intensywnej terapii, przez sześć lat pracował w stołecznym pogotowiu ratunkowym. To osiem tysięcy godzin na dyżurach, setki ludzkich tragedii. Ludzie jeżdżący karetką i nazywani czasem bogami – wcale nimi nie są. Próbują przetrwać w pogotowiu, nie popaść w obojętność lub samodestrukcję. Nie każdemu się to udaje. Niekiedy udają przed sobą, że wcale nie chce im się płakać. (dowody.com)
658
%a Medycyna i zdrowie
658
%a Socjologia i społeczeństwo
710
2
#
%a Fundacja Instytut Reportażu. %e Wydawca %4 pbl
830
0
%a Seria Reporterska
856
4
#
%u https://biblioteki-pedagogiczne.lubelskie.pl/site/recorddetail/3793303050362 %z Rekord w katalogu OPAC biblioteki %9 LinkOPAC
920
%a ISBN 978-83-65970-01-5 %q (oprawa miękka)
Autor - lekarz, specjalista anestezjologii i intensywnej terapii, przez sześć lat pracował w stołecznym pogotowiu ratunkowym. To osiem tysięcy godzin na dyżurach, setki ludzkich tragedii. Ludzie jeżdżący karetką i nazywani czasem bogami – wcale nimi nie są. Próbują przetrwać w pogotowiu, nie popaść w obojętność lub samodestrukcję. Nie każdemu się to udaje. Niekiedy udają przed sobą, że wcale nie chce im się płakać. (dowody.com)
ŚREDNIA OCEN
0,0 / 5
LICZBA OCEN:0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Informacja
Anonimowy użytkownik nie może zamawiać i rezerwować dokumentów!
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim komputerze. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies
W koszyku znajdują się zamówienia
W koszyku znajdują się zamówienia do wysłania. Czy chcesz wysłać je do realizacji?