Marrené, Waleria (1832-1903). Tłumaczenie Wydawnictwo MG Ewa Dorota Malinowska-Grupińska. wydawca, nakładca (publisher) - osoba lub organizacja odpowiadająca za całość procedu wydawniczo-produkcyjnego
Uwagi:
Tytuł oryginału: Adam Bede Na okładce: Burzliwe losy miłosnego czworokąta, w scenerii surowej wiktoriańskiej prowincji Miejsce wydania na podstawie serwisu e-ISBN
Tytuł pełny:
Adam Bede / George Eliot ; przekład Waleria Marrené
Temat - Czas:
1701-1800
Gatunek / Forma:
Książki Proza Powieść historyczna
Typ zawartości:
Tekst
Typ nośnika:
Wolumin
Typ mediów:
Bez urządzenia pośredniczącego
Hasło główne:
Eliot, George (1819-1880)
UKD:
821.111-3
Książki
propozycja biblioteki
LDR
03605cam#a2200517#i#4500
001
3793503209160
003
LUBL 042
005
20251229201659.8
008
240118s2024####pl#####e######000#f#pol#d
020
%a 9788377799581 %q (oprawa twarda)
035
%a wp2023003167
040
%a WA M %c WA M %d WAR_WOL/HS-C %e PNN %d LUBL 042
041
1
#
%a pol %h eng
045
0
%b d1799
046
%k 1859
080
#
%a 821.111-3
100
1
%a Eliot, George %d (1819-1880). %e Autor
245
1
0
%a Adam Bede / %c George Eliot ; przekład Waleria Marrené.
260
#
%a [Warszawa] : %b MG, %c copyright 2024.
300
%a 543 strony ; %c 22 cm.
336
%a Tekst %b txt %2 rdacontent
337
%a Bez urządzenia pośredniczącego %b n %2 rdamedia
338
%a Wolumin %b nc %2 rdacarrier
380
%a Książki
380
%a Proza
386
%m Przynależność kulturowa %a Literatura angielska
388
1
%a 1801-1900
500
%a Tytuł oryginału: Adam Bede.
500
%a Na okładce: Burzliwe losy miłosnego czworokąta, w scenerii surowej wiktoriańskiej prowincji.
500
%a Miejsce wydania na podstawie serwisu e-ISBN.
520
8
%a Adam Bede – to największe arcydzieło George Elliot, niewątpliwie jej najlepsza i najbardziej charakterystyczna powieść. To jeden z nieśmiertelnych klasyków literatury.
Angielska prowincja, życie prostych farmerów, ich codzienne zmagania z przyrodą, ich codzienne smutki i troski oraz czysta miłość, która prowadzi do więzienia. Wspaniale opisane realia początku XIX wieku, bo też właśnie realistyczna była wówczas angielska literatura, ale Adam Bede to jeszcze silniej i dobitniej podkreśla. Przesłanie autorki niesie się na kartach:
„Szanuję, czczę piękne kształty, ale kocham nade wszystko to drugie piękno, którego tajemnica nie kryje się w proporcjach, ale w głębokiej sympatii. Malujcie aniołów, jeśli możecie, malujcie Madonnę z łagodną twarzą, otwierającą ramiona dla przyjęcia chwa¬ły niebios, ale nie stawiajcie estetycznych prawideł, które chcą wygnać z dziedziny sztuki te baby skrobiące spracowanymi ręka¬mi jarzyny, tych ciężkich, rozbawionych chłopów w ciemnej szynkowni, tych zgarbionych ramion, tych twarzy osmalonych wiatrem ludzi, co wykonują najcięższe prace — i tych wnętrz domostw, gdzie na półkach błyszczy cynowe naczynie, gdzie stoją ciemne dzbany, gdzie leży prosty kundel, u pułapu zwieszają się girlandy cebul. Na świecie tyle jest podobnych domostw i ludzi niemają¬cych wcale malowniczej nędzy. Niechże przypomina ich nam sztu¬ka, odtwarzajmy wiernie radość i smutki powszedniego życia”.
%a Wydawnictwo MG Ewa Dorota Malinowska-Grupińska. %e Wydawca %4 pbl
856
4
#
%u https://biblioteki-pedagogiczne.lubelskie.pl/site/recorddetail/3793503209160 %z Rekord w katalogu OPAC biblioteki %9 LinkOPAC
920
%a ISBN 978-83-7779-958-1 %q (oprawa twarda)
Adam Bede – to największe arcydzieło George Elliot, niewątpliwie jej najlepsza i najbardziej charakterystyczna powieść. To jeden z nieśmiertelnych klasyków literatury.
Angielska prowincja, życie prostych farmerów, ich codzienne zmagania z przyrodą, ich codzienne smutki i troski oraz czysta miłość, która prowadzi do więzienia. Wspaniale opisane realia początku XIX wieku, bo też właśnie realistyczna była wówczas angielska literatura, ale Adam Bede to jeszcze silniej i dobitniej podkreśla. Przesłanie autorki niesie się na kartach:
„Szanuję, czczę piękne kształty, ale kocham nade wszystko to drugie piękno, którego tajemnica nie kryje się w proporcjach, ale w głębokiej sympatii. Malujcie aniołów, jeśli możecie, malujcie Madonnę z łagodną twarzą, otwierającą ramiona dla przyjęcia chwa¬ły niebios, ale nie stawiajcie estetycznych prawideł, które chcą wygnać z dziedziny sztuki te baby skrobiące spracowanymi ręka¬mi jarzyny, tych ciężkich, rozbawionych chłopów w ciemnej szynkowni, tych zgarbionych ramion, tych twarzy osmalonych wiatrem ludzi, co wykonują najcięższe prace — i tych wnętrz domostw, gdzie na półkach błyszczy cynowe naczynie, gdzie stoją ciemne dzbany, gdzie leży prosty kundel, u pułapu zwieszają się girlandy cebul. Na świecie tyle jest podobnych domostw i ludzi niemają¬cych wcale malowniczej nędzy. Niechże przypomina ich nam sztu¬ka, odtwarzajmy wiernie radość i smutki powszedniego życia”.
ŚREDNIA OCEN
0,0 / 5
LICZBA OCEN:0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Informacja
Anonimowy użytkownik nie może zamawiać i rezerwować dokumentów!
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim komputerze. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies
W koszyku znajdują się zamówienia
W koszyku znajdują się zamówienia do wysłania. Czy chcesz wysłać je do realizacji?